Podejście do klienta
Hipoterapeuta jest zmuszony traktować każdego pacjenta jednostkowo. Związane jest to ściśle z dwoma aspektami. Pierwszym z nich jest różnorodność chorób czy schorzeń, które poprzez hipoterapię mają być leczone, lub form urazów, po których pacjent poddawany jest rehabilitacji. Każdy organizm rządzi się swoimi prawami, nie ma także dwóch taki samych chorób czy urazów. Każdy przypadek jest inny co pociąga za sobą konieczność właśnie owego jednostkowego traktowania. Drugi aspekt to fakt konieczności traktowania każdego jako jednostki, związany z etyką zawodową. Pacjent, z którym nawiązujemy nić porozumienia i współpracy, traktowany jako jedna całość ale odrębny element grupy, czuje się dowartościowany, potrzebny oraz czuje, że ktoś dba w tym momencie tylko o niego i w tym momencie właśnie jemu ktoś poświęca czas. Taki stan rzeczy pomaga przeprowadzić zajęcia w maksymalnym skupieniu nad pracą bez zbędnego stresu oraz w miłej atmosferze. Nie może to prowadzić do zbytniej poufałości, ponieważ w dalszej perspektywie brak dystansu z pozycji terapeuty zamaże jego obraz na stan terapii.